poniedziałek, 21 września 2015

Figi zapiekane z octem balsamicznym



Potrzebne składniki: 
  • 6 fig
  • 3 łyżki octu balsamicznego
  • 1 łyżeczka cukru pudru
  • 2 łyżki cukru brązowego
  • 2 łyżeczki masła
  • starta skórka z cytryny
  • 2 łyżeczki płatków migdałów
  • 3 patyczki do szaszłyków





Przygotowanie:



Patyczkiem od szaszłyka przekuwamy górę fig. Następnie oprószamy je cukrem pudrem i polewamy octem balsamicznym (ok. 1 łyżka). 
Na patelni przygotowujemy karmel: 2 łyżkami cukru brązowego posypujemy patelnię i czekamy aż się roztopi(nie można w tym czasie ruszać patelnią). Następnie przykręcamy gaz i jak się cukier zrobi brązowy zdejmujemy z gazu i dodajemy masło, delikatnie mieszamy trzepaczką i wlewamy 2 łyżki octu balsamicznego. Syropem polewamy figi i wkładamy do piekarnika, zapiekamy 10 min w 190 st. 
Zapieczone figi posypujemy skórką z cytryny oraz płatkami migdałów.  







24 komentarze:

  1. Bardzo ciekawie to wygląda :) Pominęłabym tylko ocet, bo zanim nie przepadam, ale to wnętrze to musiało smakować cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie cieplutkie , świeże smakują cudownie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy jeszcze nie jadłyśmy pieczonych fig :) Jesteśmy ciekawe czy dużo się różnią od takich świeżych :) Ale octu byśmy na pewno nie dodawały, bo nie lubimy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie ocet przełamuje słodycz, Wam zapewno nie będzie to przeszkadzać :)

      Usuń
  5. Tez dzis kupilam figi...musze cos z nich rownie smacznego wymyslic :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. To jest to co lubię, z przyjemnością porywam jedną :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fantastic post dear! Hope you have a lovely day.

    ** I'm inviting you to join Love, Beauty Bloggers on facebook. A place for beauty and fashion bloggers from all over the world to promote their latest posts!

    xoxo;
    BEAUTYEDITER.COM

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak ja kocham figi <3 Tak bardzo się cieszę, że wreszcie się pojawiły. Można je zapiekać do woli :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię figi. Niestety mam w domu ich za mał (aż 2), żeby zapiec.
    Twoje fajnie wyglądają. Podziel się! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda bajecznie. Smak natomiast ciężko mi sobie wyobrazić, nie jadłam nigdy podobnego do tego połączenia. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Robiłam podobne figi z przepisu Gordona :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lecę po figi, nie jestem w stanie się opanować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. figi wyglądają rewelacyjnie:)
    nie lubię świeżych, ale z octem nie próbowałam:)

    OdpowiedzUsuń