niedziela, 29 marca 2015

Kotlety z batatów i jarmużem




Pieczone bataty są bardzo dobre, słodkie, z wyglądu podobne do dyni. Pierwszy raz zapiekłam bataty i myślę, że powstanie jeszcze kilka przepisów z ich udziałem. Były tak dobre, że jednego zjadłam zaraz po upieczeniu :)

Potrzebne składniki: 
  •  5 batatów
  • garść jarmużu
  • 1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
  • 2 szalotki
        • 3 łyżki prażonego słonecznika
        • 3 łyżki pasty tahini (przepis znajdziesz tutaj)
        • 2 ząbki czosnku
        • 3 łyżki oleju ryżowego
        • 3 łyżki mąki gryczanej
        • 0,5 pęczka pietruszki
        • 0,5 pęczka koperku
        • sól, pieprz

        Przygotowanie:

        Bataty dokładnie myjemy, zawijamy w folię i zapiekamy w piekarniku przez 20 min. w 250 st., następnie pozostawiamy no ostudzenia.

        Bataty obieramy ze skórki i blendujemy z ugotowaną kaszą jaglaną.
        Przekładamy do miski i dodajemy pokrojoną w bardzo malutką kostkę szalotkę, czosnek, posiekaną pietruszkę zieloną, koperek, jarmuż pieprz, sól, olej ryżowy, mąkę, prażony słonecznik, pastę tahini, pieprz i sól i dokładnie mieszamy. 
        Ze względu na to że nie chciałam dodawać więcej mąki, kotlety średnio dały się uformować. 
        Kotlety układamy na blaszce i zapiekamy przez 15 min. w 200 st., następnie przewracamy na drugą stronę i zapiekamy kolejne 10 min. 
        Kotlety idealnie sprawdzają się w burgerze, z surówką czy smarowane na chlebku:)







        44 komentarze:

        1. bataty robiłam jedynie w postaci pieczonych frytek, ale kotlety tez kuszące

          OdpowiedzUsuń
        2. Nigdy czegoś takiego nie jadłam. Spróbowałabym :)

          OdpowiedzUsuń
        3. Oryginalne kotleciki, i jakie zdrowe;)

          OdpowiedzUsuń
        4. Bardzo oryginalne danie, wygląda pysznie:)

          OdpowiedzUsuń
        5. Bardzo ciekawy przepis wygląda smacznie :)

          OdpowiedzUsuń
        6. Bardzo fajnie wyglądają te kotlety, ciekawi mnie ich smak. :)

          OdpowiedzUsuń
          Odpowiedzi
          1. Są lekko słodkie, ale przyprawy charakter. Wyraźnie rowniez czuć sezam z pasty tahini:)

            Usuń
        7. Wyglądają bardzo ciekawie :)

          OdpowiedzUsuń
        8. Frytki z batatów są genialne :D A takie kotlety też muzą smakować nieźle :)

          OdpowiedzUsuń
        9. taak bataty są pyszne,ale to kotleciki to dopiero pomysł! ciekawe jakby smakowały w burgerach

          OdpowiedzUsuń
          Odpowiedzi
          1. W pierwszy dzień były burgery i gorąco polecam :)

            Usuń
        10. Bataty w takim wydaniu z pewnością miały cudowny smak;)

          OdpowiedzUsuń
        11. Bardzo fajne kotleciki, świetny pomysł :-)

          OdpowiedzUsuń
        12. Pomysłowe danie, a ja nie jadłem jeszcze batatów :)

          OdpowiedzUsuń
        13. przepyszne, właśnie tego typu kotleciki lubię :)

          OdpowiedzUsuń
        14. Ciekawe! U mnie pieczone bataty pojawiły się już dawno ostatnio smakuję frytki z batatów z chili i placki batatowe jak ziemniaczane :) Rozpusta ;) Bataty po prostu mają w sobie to coś :)

          OdpowiedzUsuń
          Odpowiedzi
          1. O tak sprawdzaja się w wielu daniach :)

            Usuń
        15. Danie wygląda na przepyszne ;)

          OdpowiedzUsuń
        16. To danie wyszło Ci świetnie! :)

          http://crafty-zone.blogspot.com/

          OdpowiedzUsuń
        17. Odpowiedzi
          1. danie arystokracji ze wschodu i zachodu :D

            Usuń
        18. Ja bataty póki co wykorzystywałam tylko jako zdrowszą alternatywę pieczonych frytek :D Nie wpadłabym na to, że można je tak fajnie przyrządzić!

          OdpowiedzUsuń
        19. Pychota :) Przepis zapisuje do wypróbowania :)

          OdpowiedzUsuń
        20. Kupuję, przepis ma wszystko co lubię :)

          OdpowiedzUsuń
        21. Kupuję, przepis ma wszystko co lubię :)

          OdpowiedzUsuń
        22. ostatnio również piekłam bataty ale nie robiłam nigdy z nich kotlrcików :)

          OdpowiedzUsuń
        23. Bardzo ciekawy pomysł jeszcze takich kotletów nie jadłam :D

          OdpowiedzUsuń
        24. Jarmuż uwielbiam, ale w takiej wersji jeszcze nie próbowałam. Świetny pomysł!

          OdpowiedzUsuń
        25. Upieczone bataty same w sobie smakowały mi średnio, ale w takim zestawieniu to jestem pewna, że smakowały świetnie - uwielbiam jarmuż, kaszę jaglaną i tahini :)

          OdpowiedzUsuń
        26. Nawet kusiło mnie ostatnio by kupić bataty, ale zrezygnowała, ale żałuję bo przepis świetny!

          OdpowiedzUsuń
        27. Oj bataty to ja lubię :) Kotleciki wyglądają świetnie !

          OdpowiedzUsuń
        28. bardzo pomysłowe połączenie. Piękne kolory, smak pewnie genialny :)

          OdpowiedzUsuń